• Wpisów:106
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 13:32
  • Licznik odwiedzin:20 273 / 2310 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ten blog już umarł śmiercią naturalną i to logiczne.
Ale i tak wykorzystam go jeszcze aby mieć do Was prośbę. Polajkujcie na fb ten protest: https://www.facebook.com/NIEDLAPLATNYCHMS?notif_t=page_invite_accepted
Może jak będzie dużo lajków władze Polsatu jednak to przemyślą.
Z góry dziękuje
Kasia
 

 
Cześć!
Dzisiaj chciałyśmy złożyć wszystkim blogowiczką najlepsze życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Aby wszystkie Wasze marzenia się spełniły, wszystko ułożyło się po Waszej myśli. Aby ten nowy rok był dużo lepszy niż poprzednie.
Buziaki
Kasia i Paulina
 

 
Hej hej :-)
Dzisiaj chciałam Wam polecić bardzo lekkie czytadło. Kiedy będziecie siedzieć najedzone do granic i nie będziecie miały siły nic robić ani nawet myśleć ta seria książek jest wprost idealna.
Seria autorki Aprilynne Pike składa się na razie z trzech książek: "Skrzydła Laurel", "Magia Avalonu" oraz "Złudzenie". Seria opowiada o przygodach nastoletniej wróżki która zamiast żyć i się uczyć w świecie wróżek została wypchana do świata ludzi.
Książka napisana jest w bardzo lekki i przyjemny sposób. Jest trochę cukierkowa, ale nie w przesadzony sposób. Uważam to w jakimś stopniu za jej zaletę, jest taka dziewczęca i leciutka- dokładnie taka jakiej potrzebowałam jak nie chciało mi się myśleć. Pojawia się w niej dość rozbudowany wątek miłosny.
Jeśli potrzebujecie czego lekkiego serdecznie polecam.
Pozdrawia
Kasia
 

 
Cześć!
Oj, miałam pisać, ale wypadło mi tyle zajęć że szok. Ale teraz już powinno być dużo luźniej, to i notki powinny pojawiać się bardziej regularnie.
Dzisiaj taka notka relaksująca.
Po prostu pokaże Wam moje ulubione piosenki świąteczne. Idealne wprost do świątecznym porządków, które podejrzewam aktualnie zajmują czas większości z nas.
1. Moja ulubiona aktualnie. Klasyk.
Shakin Stevens- "Marry Christmas Everyone"
2. Ulubiona z polskich (mimo, że nie przepadam za Edytą Górniak).
Edyta Górniak i Krzysztof Antkowiak- "Pada śnieg"
3. Taka wesoła i lubię delikatny głos Hilary
Hilary Duff- "Jingle Bell Rock"
4. Coś mniej znanego. Hiszpańska kolęda (tak to naprawdę jest kolęda)
RBD- "Los Peces En El Rio"
5. Podoba mi się tekst, chociaż zdolności wokalne raczej średnie
Kolęda "Dzień dobry TVN"
6. Ponownie klasyka.
Czerwone gitary- "Jest taki dzień"
7. Podoba mi się energia tej piosenki
The Pupils- "Z kopyta kulig rwie"
8. Taka klimatyczna jest bardzo
De Su- "Kto wie"
9. Polska wersja Last Christmas :-D
Kuba Badach, Andrzej Lampert, Andrzej Piaseczny, Mietek Szcześniak- "Kolęda dwóch serc"
10. I na koniec inna niż poprzednie
Verba- "Ten czas"
A Wy jakie piosenki świąteczne najbardziej lubicie?
Buziaki
Kasia
  • awatar MeGyyy: @By the way: ooo ja też ją uwielbiam :):) a święta już tuż tuż :D huraaa :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej hej
Jutro finał drugiej, polskiej edycji Top Model. Oglądałyście odcinki do tej pory? Będziecie oglądały finał? Ja będę na pewno.
Co do finału poprowadzi go podobno Oliwier Janiak. Jako gość specjalny wystąpi Michał Szpak. Podobno po wybiegu ma przejść zwyciężczyni poprzedniej edycji Paulina Papierska- w pokazie bielizny.
Do finału dotarły 3 dziewczyny:
Olga Kaczyńsmka
Pochodzi z Wrocławia, ma 19 lat.
Wzrost 178 cm,
waga 56 kg.
Wymiary: 82 – 62 – 89 cm.

Anna Bałon
Pochodzi z Opola, ma 18 lat.
Wzrost 181 cm,
waga 60 kg.
Wymiary: 86 – 60 – 91 cm.

Michalina Manios
Pochodzi z miejscowości Szadek, ma 22 lata.
Wzrost 181 cm,
waga 63 kg.
Wymiary: 86 – 64 – 91 cm.
Macie swoją faworytkę? Moją jest Olga. Wydaje mi się najsympatyczniejsza. I mam nadzieję, ze nie wygra Ania bo jej od początku nie lubię.
Pozdrawiam
Kasia
  • awatar Klaudia......: Fajny blog ZAPRASZAM DO MNIE! :)
  • awatar MeGyyy: oj nie ogladam...:) rozwalają mnie tam niektórzy
  • awatar Morenaa: Mam nadzieje ze Olga wygra:) bo Anka to mnie wkurza "och jaka to ja jestem piękna";/;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cześć!
Na początku chciałam bardzo przeprosić, że w ostatnich dniach blog został zaniedbany. Miałam jakoś natłok zajęć w czasie jednego tygodnia i tak jakoś wyszło. Jednak obiecuje, że postaram się dawać regularnie notki przynajmniej raz na 2 dni.
Dzisiaj będzie notka klasycznie siatkarska bo to właśnie tym żyje od kilku dni. A od wczoraj to właśnie to mnie strasznie cieszy. Ponieważ nasi kochani chłopacy z kadry siatkarskiej zdobyli 2 miejsce na Pucharze Świata. Impreza ta uważana jest za jedną z najtrudniejszych siatkarskich imprez na świecie (o ile nie najtrudniejszą- 11 meczy w czasie 14 dni, tylko z najlepszymi rywalami tak naprawdę). A dodatkowo to 2 miejsce daje nam kwalifikacje olimpijską na przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie w Londynie. Dzięki temu w przyszłym sezonie, zamiast męczyć się w turniejach interkontynentalnych będziemy mogli porządnie się przygotować do IO i wywalczyć na nich medal :-D
Wspominając o naszym miejscu na Pucharze Świata nie można zapomnieć wspomnieć o Marcinie Możdżonku. Zdobył on tytuł najlepiej blokującego turnieju. Marcin urodził się 9 lutego 1985 roku w Olsztynie. Ma 212 cm wzrostu (no ja się nie dziwie, że on dobrze blokuje przy takim wzroście). Aktualnie gra w PGE Skra Bełchatów.
Mówiąc o siatkarzach nie mogę nie wspomnieć o moim ukochanym siatkarzu już od wielu lat czyli o Krzysiu Ignaczaku. Gra on na pozycji libero. Uwielbiam go za styl jego gry, ale również za jego uśmiech, żarty oraz za podejście do kibiców. Byłam na wielu meczach, i nie zdarzyło się, żeby Igła nie podszedł do kibiców, nie rozdał autografów, nie pogadał chwilkę. Jego program "Igłą szyte" tylko udowodnił mi, że jest to facet z ogromnym poczuciem humoru i naprawdę sympatyczny.
Buziaki
Kasia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Na początku mojego postu, chciałabym Wam powiedzieć,że niestety, ale mój czas jest teraz niesamowicie ograniczony. Dlatego też moje wpisy, jak już pewnie zauważyłyście, są dużo rzadsze. Muszę zrezygnować z przyjemności i cóż - skupić się na zobowiązaniach.
Ale nadal będę starała się co jakiś czas coś skrobnąć. Na pewno możecie się spodziewać wpisów kulinarnych w okresie przedświętecznym , no i oczywiście pochwalę się Wam sylwestrową
sukienką .

No,ale dziś o czymś zupełnie innym.
Wczoraj wybrałam się z Kasią na zakupki prezentowe dla moich dzieciaczków. Nie wiem jak jest u Was, ale w mojej najbliższej rodzince jest czwórka dzieci - Martynka (9 lat),
Julka (6 lat), Konradek (3,5 roczku) i Majeczka (2,5 roczku).
Pokażę Wam, co ciekawego dla nich kupiłam.
1. Lalka


2. Studio Tatuażu


3. Gra interaktywna - Pamięć dźwiękowa i interaktywne karty obrazkowe Mali Einsteini - Miejsca na świecie



4. Książki


5. Moon Sand



Wiecie co ? Uwielbiam kupować prezenty, zwłaszcza dzieciom... A wy ?

Pozdrawiam,
Pauina
  • awatar MeGyyy: świetne rzeczy :D a to studio tatuaży jest megaaa :) ja dopiero planuje wybrac się na zakupy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cześć!
Miałam wczoraj dodać notkę, ale gdy wróciłam po 22 do domu już naprawdę nie miałam na to siły.
Dzisiaj chciałam Wam polecić kolejny film. Jeśli jeszcze go nie widziałyście, musicie to koniecznie zmienić.
Film pokazuje balet z jego ciemnej strony. Pokazuje do jakiego szaleństwa może doprowadzić młode dziewczynki życie w ciągłej presji bycia najlepsza, najbardziej wygimnastykowaną, najchudszą itp.
Nina jest tancerką w jednym z najlepszych zespołów baletowych w Nowym Yorku. Jedna z gwiazd tej grupy odchodzi na emeryturę i odbywają się castingi na nową odtwórczynię roli Odett w "Jeziorze łabędzi". Rola ta jest bardzo trudna, ponieważ wymaga od dziewczyny wcielenia się zarówno w rolę słodkiego i niewinnego "białego łabędzia" jak i w rolę mrocznego "czarnego łabędzia".
Film ukazuje również w bardzo ciekawy sposób schizofrenię na która cierpi główna bohaterka. Pokazuje również, świat, który doprowadził ją do tego stanu. Film zmusza do myślenia.
W filmie znajdziemy naprawdę piękne sceny tańca, muzyka jest naprawdę świetnie dopasowana i jest bardzo klimatyczna. W wolnym momencie naprawdę warto obejrzeć ten film.
Pozdrawiam
Kasia
 

 
Cześć!
Dzisiaj króciutka notka bo jestem jakaś dziwnie poddenerwowana po szkole (gryyy) i jeszcze mnie głowa pobolewa.
Ale po prostu musiałam Wam wspomnieć o moich kochanych chłopakach- czyli siatkarzach z kadry siatkówki. Walczą oni teraz o awans do Olimpiady w Pucharze Świata w Japonii i na razie idzie im super. Na ten moment rozegrali trzy mecze- z Kubą, Serbią oraz Argentyną i wszystkie trzy wygrali za 3 punkty (czyli albo 3 albo 3:1).
Jutro gramy z Iranem o 7.00 (transmisja na Polsat Sport) i koniecznie muszę kibicować. Wy też trzymajcie kciuki.
Zostawiam Was z filmikiem o kadrze (moim zdaniem genialnym).
Buziaki
Kasia
 

 
Witajcie,

Czasem przychodzi taki dzień,że wcale nie mam ochoty zwracać na siebie uwagi.
Nie mam wtedy zamiaru się stroić, dobierać odpowiedniej biżuterii itd.
W takie dni wybieram najprostszy zestaw jaki można sobie wymyślić - jeansy + t-shirt .
Zważając na to,że jest jest już prawie zima, t-shirt zamieniłam na zwykłą bluzkę z długim rękawem. Do tego założyłam apaszkę, która przede wszystkim miała mnie grzać w szyjkę, a później okazała się jedynym elementem, który ciut odmienił ten zwykły zestawik.





Do tego kurtka i kozaczki i można wychodzić z domku.
Te dwie częsci garderoby są już niezwykle wiekowe i kupowane były w tym samym czasie. W tym roku stuknęło im 4 latka,ale dla butów to już chyba ostatni sezon.




Buźki kochane,
Paulina
  • awatar MeGyyy: wyglądasz świetnie :) bardzo podoba mi się ten zestaw :)
  • awatar Gość: torebka ożywiła całość :D świetna jest
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć :-)
Gdy za oknem jesień pełną parą a ja siedzę w szkole cały dzień gdy przyjdę do domu mam ochotę zjeść coś sytego i smacznego. Jesienne liście za oknem skłoniły mnie do zrobienia duszonek.
Zdjęcia robione kilka dni temu jak jeszcze świeciło słoneczko.
Dobra, to teraz przejdźmy do składników:
* ziemniaki
* cebula
* kiełbasa
* boczek w plasterkach
* olej/ oliwa
* sól
* pieprz
Potrzebujemy również naczynia żaroodpornego, noża i deski do krojenia.
1. Obieramy ziemniaki i podgotowujemy je w nieosolonej wodzie. Pamiętajcie żeby je wyjąć jak będą jeszcze twardawe. Zostawiamy je do ostygnięcia.
2. W czasie kiedy ziemniaki się gotują obieramy kiełbasę ze skórki i kroimy ją w plasterki
3. Cebulę obieramy i kroimy w plasterki
4. Na dno naczynia żaroodpornego wylewamy kilka kropel oleju i układamy plasterki boczku.
5. Ostygnięte ziemniaki kroimy w plasterki.
6. Zaczynamy naszą układankę. Ziemniaki, na nie trochę soli i pieprzu, kiełbasa, cebula, ziemniaki, na nie trochę pieprzu i soli, kiełbasa, cebula i na samą górę ziemniaki które ponownie doprawiamy.
4. Pieczemy w piekarniku przez około 3 godziny.
5. Podajemy. :-) Najlepiej smakuje na drugi dzień. Super pasuje do duszonek kefir.
Smacznego :-D
Buziaki
Kasia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej kochane,
Został jeszcze miesiąc i trochę do sylwestra. Wiem,że dla niektórych to jeszcze sporo czasu, nie mniej jednak, ja zajęłam się już szukaniem sukienki na tę okazję.
W tym roku czeka mnie sylwester na tzw. "sali", toteż nie wyobrażam sobie,żebym mogła się obejść bez takiej części garderoby jak sukienka. Już od dawna niezmiernie zachwycają mnie sukienki z firmy Asos, więc bardzo bym chciała,żeby była ona właśnie z tej firmy. Przeszukałam stronkę asos.com , a oto propozycje.
1.


2.


3.


4.



5.


Nie ukrywam,że moimi faworytkami są 3 i 5, niestety nie ma mojego rozmiaru jak na razie, mam czas do wypłaty...
A Wam która się podoba ?
Chyba,że macie jakiś inny sklep, w którym można kupić świetne sukienki, jeśli tak - podajcie linka.
Pozdrawiam,
Paulina
  • awatar Neverland bubble: wszystkie są ładne, ale dwójka jest dla mnie numerem jeden! :) /K.
  • awatar MeGyyy: 1, 3 i 5 :) kurcze, sama chyba bym się nie mogła zdecydować :) wszytskie są piekne :):)
  • awatar iamCaroline: 1 i 3;d the best
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Hello!
Wczoraj byłam w kinie na premierze przedostatniego filmu z sagi "Zmierzch": "Przed świtem część 1". Jestem ogromną fanką książek Stephanie Meyer. Widziałam wszystkie poprzednie filmy. Do kina szłam z dużymi oczekiwaniami ponieważ ostatnia książka jest moją ulubioną.
Niestety moje oczekiwania zostały zawiedzione. Siedziałam w sali i zastanawiałam się czy ja na pewno czytałam tą samą książkę co scenarzyści filmu. Moim zdaniem niektóre rzeczy zostały tak zmienione, że aż wprost zmieniały sens fabuły. Twórcy też zapomnieli o zwracaniu uwagi na szczegóły, np. na to, że Edward powinien się w słońcu iskrzyć.
Jednak nie można odmówić twórcą kilku naprawdę ślicznych scen. Scena ślubu Belli i Edwarda jest przepiękna.Te kwiaty, te dekoracje. Naprawdę piękna, romantyczna scena. Jako ciekawostkę powiem, że sukienka była tak chroniona, że przez cały dzień zdjęciowy Stewart była chowana po garderobach. Nad planem przeleciał tego dnia helikopter i myśleli, że tajemnica przepadła jednak udało im się utrzymać suknię w tajemnicy. Niestety nie znalazłam nigdzie zdjęcia gdzie widać tą sukienkę. A moim zdaniem była naprawdę ładna.
Kolejną sceną która moim zdaniem jest naprawdę dobra, to scena pierwszego razu Belli i Edwarda. Jest klimatyczna, ale ukazanie zniszczeń spowodowanych ich uniesieniami jest też zrobione z humorem. Jest wysmakowana, ale wiadomo w niej o co chodzi.
Gdybyście się wybierały do kina, to jak zaczną się napisy końcowe zostańcie na swoich miejscach. Po pierwszej części napisów jest jeszcze jedna scena.
Pozdrawiam
Kasia
  • awatar mala0727: to są nowości z kolekcji *elegance* która dopiero co się pojawiła inne kosmetyki z KOBO? podkłady lubię, recenzja jest u mnie, mam go do tej pory i zdania nie zmieniłam,że jest bardzo fajny oczywiście cienie też lubię, cena podobna do tych z Inglota mają duży wybór błyszczyków, w promocji ceny są naprawdę ciekawe miałam puder sypki, ale jest do kitu, nawet nie chce mi się recenzji pisać :D
  • awatar mala0727: @Kasia & Paulina: nie jestem modelką, nie mam warunków fizycznych żeby być, ale mimo to lubię te klimaty :D
  • awatar mala0727: hm.... może może choć nie przepadam za takim klimatem
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cześć!
Dzisiaj chciałam Wam wspomnień o programie telewizyjnym który mną wstrząsnął i który moim zdaniem powinien zobaczyć każdy. Nie uwierzę, że nawet najbardziej zajęta osoba nie znajdzie minut 25 w tygodniu, żeby to obejrzeć.Bo tylko tyle własnie trwa jeden odcinek.
Program jest współtworzony z organizacja WWF która walczy o poprawę sytuacji ekologicznej na świecie. Przedstawione są w nim problemy na które w jakimś stopniu, my, przeciętni Polacy, mamy wpływ. W każdym odcinku powiedziane jest, w jaki dokładnie sposób.
W każdym odcinku para gwiazd leci do jakiegoś kraju zbadać problem. Problemy jakie będą (lub były już) przedstawione to:
- handel zagrożonymi gatunkami
- wycinka lasów
- deficyt wody
- nadmierna ilość odpadów
- elektrośmieci
- zmiana klimatu.
Z na razie wyemitowanych odcinków (takich poruszających problemy były tylko 2 i jeden taki wprowadzający) najbardziej wstrząsnął mną odcinek o handlu zagrożonymi gatunkami. Pojechali do Indonezji zbadać ten problem Michał Piróg oraz Patrycja Kazadi. Przez cały odcinek chciało mi się ryczeć. MASAKRA
Wszystkie odcinki można obejrzeć pod poniższym linkiem:
http://tvnplayer.pl/szukaj,1.html?query=sos+dla+%C5%9Bwiata
Naprawdę warto
Trzymajcie się
Kasia
 

 
Hej,

Nie wiem czy słyszałyście o "tradycji" posiadania przez kobietę czerwonego portfela. Wierzy się,że ma to powodować dobrą sytuację finansową posiadaczki .
Ja usłyszałam ten przesąd chyba w I Liceum i od tej pory duży, czerwony portfel jest nieodłącznym elementem mojej torebki.

A o to mój brudasek :




Macie jakieś sposoby na czyszczenie naturalnej skóry, mój strasznie się zabrudził i nie mam pojęcia czym mogłabym go wyczyścić. A tak na prawdę przydałoby się wymienić go na nowszy model. Mam paru faworytów np.:
http://allegro.pl/skorzany-portfel-damski-firmy-paters-p-59-i1889557447.html
http://allegro.pl/branco-portfel-damski-flower-4-kolory-100-skora-i1911680560.html

http://allegro.pl/new-peterson-62-portfel-damski-5-kolorow-brelok-i1924989019.html

A oto portfelik, który sprezentuję niedługo mojej koleżance na urodzinki - na szczęście nie wie o istnieniu tego bloga. A więc Wam pokażę.




Ja jestem w nim zakochana, a Wam jak się podoba ?



Wczoraj wreszcie kupiłam sobie żółty lakier, bardzo długo z tym zwlekałam. Kasia namówiła mnie na ten z firmy Wibo - nie będę kłamać,że najbardziej przekonującym argumentem była cena. Kupiłam również 2 odżywki do paznokci, który również poleciła mi Kasia. Zobaczymy jak sie sprawdzą u mnie. Na pewno opiszę spostrzeżenia.


Pozdrawiam kochane,
Paulina
  • awatar Neverland bubble: mój jeden portfel jest czerwony... i to całkowicie nieświadomie wybrałam właśnie taki kolor ;D /K.
  • awatar Kasia & Paulina: @MeGyyy: kupiłam na allegro, tu masz linka, na żywo wygląda dużo piękniej niż na fotkach http://allegro.pl/portfel-damski-puccini-a-1958-czerwony-limited-i1897881075.html
  • awatar mala0727: prezent na pewno się spodoba :) po odżywkach z lovely nie zauważyłam jakieś super poprawy ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Zostałyśmy zaproszone przez http://bytheway.pinger.pl/ do zabawy :-)
Dzięki wielkie za zaproszeniem.
Najpierw lista Pauliny :-D
1. krem do twarzy,
2. komórka,
3. wysokie buty,
4. kawa,
5. czekolada
A teraz lista Kasi
1. Książki- nie wyobrażam sobie dnia bez przeczytania chociaż kilku stron.
2. Reprezentacja Polski z siatkówce halowej mężczyzn- hmmm moja miłość :-D
3. Lakiery do paznokci- nie umiem wejść do drogerii i nie kupić jakiegoś hehe
4. Mgiełki z Avonu- mam prawie wszystkie jakie były dostępne w ostatnich latach :-D
5. Amerykańskie seriale młodzieżowe- "Glee", "Pretty Little Liars", "Gossip Girl", "The vampire diares" mmmm to jest to co Kasia bardzo lubi

I my do zabawy zapraszamy:
1. http://mala0727.pinger.pl/
2. http://neverlandbubble.pinger.pl/
3. http://megyyy.pinger.pl/
4. http://stokrotka-18.pinger.pl/
5. http://eevelinaa.pinger.pl/
6. http://zanna.pinger.pl/

Pozdrawiamy, buziaki :-)
  • awatar Neverland bubble: i my dziękujemy za zaproszenie, zrobimy to w weekend, kiedy Pani R. wróci z gór :) /K.
  • awatar marzenia17: @Kasia & Paulina: Dzięki:)
  • awatar mala0727: @Paulina: nie mam pojęcia, w sumie to nie rzecz, a czynność nabywania rzeczy haha :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Cześć :-)
W natłoku różnych zdarzeń i w przerwie od pisania pracy licencjackiej (boże, jak by mi się chciało tak jak mi się nie chce to bym już 4 takie prace napisała...) potrzebowałam się rozerwać przy jakimś śmiesznym filmie. Wybór padł na "Gnomeo i Julia" bo już od dawna miałam go na kompie.
Film mnie nie zawiódł. Jest leciutki, ale nie jest infantylny. Przez większość jego czasu śmiałam się i pozwolił mi oderwać myśli od różnych spraw.
Historia tak dobrze znana nam z literatury i z filmów. Dwa zwaśnione rody, dwoje młodych ludzi i rodzące się miedzy nimi uczucie mimo wszelkich przeciwności. Tutaj mamy tą historię przedstawioną w troszkę inny sposób. Zamiast dwóch rodzin- mamy dwa ogrody- niebieski i czerwony. Zamiast dwóch młodych osób mamy dwa krasnale ogrodowe. Jednak rodzące uczucie się nie zmienia.
Jeżeli będziecie ściągały ten film to pamiętajcie o polskim dubbingu. Jest po prostu fenomenalny. Zwłaszcza przypadł mi do gustu Cezary Pazura jako Faflamingo. Ze śmiechu miałam aż łzy w oczach.
I teraz jeszcze jedna taka mała sprawa- powiedzcie mi moje drogie czy któraś z Was ma kotka który miał kastracje? Mój malec idzie na nią jutro i trochę się tym denerwuje. Powiedzcie mi jak Wasze kociaki to zniosły.
Buziaki
Kasia
  • awatar mala0727: wydaje się być fajne :) skąd masz tyle czasu na oglądanie filmów? :D
  • awatar Blog na Szpilkach: Najbardziej w tej bajce podobał mi się różowy flaming ;p
  • awatar Foxglove: Kastracja to żaden strach. To nawet nie operacja, tylko zabieg. Po wszystkim tylko miej na niego oko, bo może być nieco śnięty po usypianiu. Ale następnego dnia już będzie jak nowy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej kochane,

Każda z nas ma w swoim pokoju na pewno coś, co oprócz tego,że jest przydatne, pełni również funkcję dekoracyjną.
Chciałabym pokazać Wam kilka rzeczy, które w moim pokoju pełnią rolę dekoracji oraz te, które bardzo mi się podobają.

1. Zegar
Niby nic, a jednak. Zegar składa się z ramek, w których są zdjęcia najważniejszych ludzi w moim życiu. Chociaż niestety nie wiem jakim cudem,ale mama się w zegarze nie pojawiła ...

2. Shisha


Oprócz tego,że używam jej do palenia, wygląda przepięknie na komódce, niczym jakaś ozdobna lampa - jak to stwierdził mój kolega.

3. Skarbonka


Moją sex machine po prostu uwielbiam

4. Ramki


Jedna tradycyjna a druga nowoczesna elektroniczna

A teraz coś, co chciałabym mieć :


1. gazetnik news



2. Podpórka do książek


3. Moja wymarzona półka



Pozdrawiam,
Paulina
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Hello!
Już jakiś czas temu byłam w Warszawie ze znajomymi (między innymi z dziewczynami z bloga http://neverlandbubble.pinger.pl/). Miałam wcześniej pochwalić się fotkami stamtąd jednak jakoś zawsze nie miałam czasu. I w końcu dzisiaj nad tym siadłam więc dzisiaj wpis foteczkowy :-)
Jakieś tam schody przy Łazienkach :-)
Konik w łazienkach
Widok z mieszkania gdzie mieszkaliśmy
Przed pałacem kultury.
Kolumna Zygmunta :-)
Syrenka...
Widok z Pałacu Kultury. Jak widać Wawa się buduje.
Jakieś fajne, duże dłonie przed Pałacem Kultury :-)
Reklama Mark & Spencer w Złotych Tarasach :-P
I na koniec zdjęcie z trenerem naszych siatkarzy Andrea Anastasi. :-)

Pozdrawiam Was gorąco
Kasia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej kochane,
Dzisiaj obiecana opinia nt. nowego balsamu do ust Pure nature Red Apple&Oat Oriflame.

Po pierwsze - ZAPACH
Tłumacząc z angielskiego - czerwone jabłko i owies, ale dla mnie pachnie świętami niczym jabłuszko z cynamonem ... aż chce się go zjeść.


Po drugie - NAWILŻENIE
Usta są delikatne i mięciutkie


Po trzecie - KOLOR
Balsam nadaje ustom lekki czerwonawy koloryt.
W rezultacie wyglądają bardzo naturalnie, ale są tak delikatnie podkreślone.

Wiem,że do malowania powinno używać się pędzelka,ale ja uwielbiam robić to palcem .

Perfumy z FM

Jeżeli chodzi o mnie to te perfumy biją na łopatki wszystkie podróbki .
Zapachy są mega trwałe i nie różnią się znacząco od oryginałów.
Najbardziej zachęcająca jest ich cena - ok. 35 zł za flakonik 30 ml.

Tym razem zdecydowałam się na 2 flakoniki wypróbowanych już perfum - Amor Amor Cacharel i Hugo Boss Hugo Woman - i jeden zapach, którego jeszcze nie miałam - Burberry.
Zobaczymy czy będzie mi pasował.


Merz Special
Chciałam Wam również powiedzieć,że z czystym sumieniem mogę polecić suplement diety Merz Special.

1. Moja skóra wygładziła się i nawet w czasie okresu nie pojawiła się żadna nieprzyjemna niespodzianka na buzi.
2.Włosy praktycznie przestały wypadać.
Jeszcze niedawno w trakcie czesania po myciu włosów w mojej umywalce i na szczotce było ich pełno,a teraz - wypadnie parę włosków i na tym koniec.
3. W czasie miesiąca uszczerbił mi się tylko 1 paznokieć, to dobry wynik.

Podsumowując - jeśli macie podobne problemy jak ja, z czystym sumieniem polecam !!!

Pozdrawiam,
Paulina
  • awatar my lifestyle: Merz Special mnie kusiiii;)
  • awatar Kasia & Paulina: @By the way: w tańszych aptekach ok. 34 zł, ja niestety kupiłam za 49,90, bo poszłam do pierwszej lepszej apteki nie sprawdzając cen w innych. ech
  • awatar MeGyyy: Perfumy z FM... kocham... mam taką w pięknym różowym flakoniku... :D warta swojej ceny. zapach utrzymuje się bardzo, bardzo długo:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cześć :-)
Wczoraj obejrzałam ciekawy film, więc dzisiaj postanowiłam Wam go polecić.
Jest to film z jednego z moich ulubionych gatunków- czyli dramat. Wydaje mi się, że nie ma jego polskiego tytułu, ponieważ nie miał on oficjalnej premiery w naszym kraju (na świecie miał 23 stycznia 2010r. ).
W filmie widzimy Douga. Jest on kompletnie zagubiony. Pewien czas temu, w wypadku zginęła jego córka Emily. Uwikłany jest w romans z kelnerką z pobliskiej knajpy. Jego żona kompletnie nie umie się pozbierać po stracie dziecka.
Pewnego dnia, podczas wyjazdu na jakąś konferencję poznaje małoletnią prostytutkę Mallory. Powoli coraz bardziej zaprzyjaźnia się z nią i dostrzega w niej ogromne podobieństwo do swojej zmarłej córki. Postanawia zostać z nią i nie wracać do żony.
Główną rolę w tym filmie gra Kristen Stewart znana z roli Belli w sadze "Zmierzch". Wiem, że opinie o niej, jako o aktorce są dość negatywna. Jednak każda osoba która tak mówi powinna obejrzeć ten film. Gra tutaj po prostu genialnie.
Pozdrawiam
Kasia
  • awatar my lifestyle: już wiem co obejrzę następnego wieczora;) dzięki!!! ;)
  • awatar MeGyyy: @makratersyss: oczywiście :) zgadzam się z Tobą w 100 % :)
  • awatar The World Of Make Up: @MeGyyy: no cóż ale jeśli nie lubią niech chociaż bezpodstawnie nie krytykują:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Witajcie,
Dzisiaj dla odmiany ja dodam notkę filmową
Napiszę o filmie, wobec którego nie miałam zbyt wygórowanych oczekiwań,a okazał się on na prawdę piękny.
Amerykańska Ekranizacja bestsellerowej powieści Sary Gruen.
Jakub Jankowski (Robert Pattinson) pochodzi z dobrze sytuowanej polskiej rodziny, studiuje weterynarię - jest młody, przystojny, inteligentny. Wszystko układa się idealnie, niestety podczas ostatniego egzaminu dowiaduje się o śmierci rodziców. Okazuje się również,że jest bankrutem, bowiem rodzice mieli długi, o których nic nie wiedział w rezultacie - nie ma już domu, rodziny ani dyplomu.
Wyrusza w samotną podróż podczas której spotyka wędrowny cyrk, który całkowicie zmienia jego życie.
Jakub dzięki swojej wiedzy o zwierzętach i wrodzonej erudycji wkupia się w łaski samego właściciela cyrku Benzini Brothers i jego pięknej żony Marleny (Reese Witherspoon). Jakub zaczyna pracę w cyrku jako opiekun zwierząt ,a później zostaje treserem słonicy Rossie, z którą ma występować Marlena. Uczucie między Jakubem a Marleną coraz bardziej się rozwija.
Woda dla słoni to opowieść o miłości pełnej przeciwności losu osadzonej w bajkowym świecie cyrkowych sztuczek. Jest to opowieść bardzo wzruszająca i skłaniająca do refleksji. Świetnie ukazany jest kontrast pomiędzy idealizmem, iluzją na arenie podczas występów oraz okrucieństwem za kulisami.

Najgorsze jednak dla mnie było to,że określenie "polak pijaczek" jest rzeczywiście znane na całym świecie i cóż - ten stereotyp już chyba z nami zostanie.

Mimo,że recenzje filmu nie są zbyt pochlebne to ja z czystym sumieniem polecam.

Pozdrawiam,
Paulina

  • awatar MeGyyy: mam go w domu, ale nie mogłam się przemóc by go pooglądać... ale skoro piszesz, że jest dobry to znajdę chwilę i go pooglądam ;)
  • awatar Gość: Woda dla słoni, wielbię ten film :) <3 zapraszam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej Hej :-)
Dzisiaj chciałam Wam wspomnieć o kolejnym leciutkim filmiku. Ma już on kilka lat, jednak ja obejrzałam go dopiero niedawno. W listopadzie mam już 3 egzaminy więc potrzebowałam czegoś co pozwoli mi się zrelaksować.
Film "Diabeł ubiera się u Prady" opowiada o młodej dziewczynie która dostaje swoją wymarzoną pracę w nowojorskim magazynie modowym. Myśli, że będzie to dla niej początek wielkiej kariery.
Jest ona normalną dziewczyną. I okazuje się, że wcale nie tak łatwo odnaleźć się jej w tym świecie. Ma złe ciuchy, nie zna się na zachowaniach śmietanki towarzyskiej. Nie pomaga jej w tym wszystkim fakt, że jej przełożona nie jest najmilszą osobą.
Film warto obejrzeć też, dla świetnych ciuchów, a zwłaszcza dodatków- butów i torebek.
Pozdrawiam
Kasia
  • awatar Gość: oglądałam milion razy ;P
  • awatar Loja: też lubię ten film! :)
  • awatar Lady14: oglądałm to kiedyś. bardzo fajne. i chyba obejrzę to znowu;):*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dzisiaj nadszedł czas na stylizację.
Nic nadzwyczajnego, zwykły outfit np. do pracy.
W bluzce uwielbiam zdobienia na ramionach - coś a la poduszki.




Spodnie uwielbiam za te zameczki ...



Bluzka, spodnie - orsay
buty - fleq.pl
torebka - stareńka
wisior - prezent od mamy z Egiptu
we włosach - spinka roku

I co myślicie ?

A tu moje zamówionko z oriflame.
O toniku, płynie na wypryski oraz o podkładzie już wspominałam, więc nie będę pisać ponownie,że są świetne . Na pewno niedługo znajdzie się recenzja błyszczyku do ust i nowego balsamu do ust z ori

Pozdrawiam,
Paulina
  • awatar MeGyyy: oj ta bluzeczka jest przepiękna :):) bardzo ładnie wyglądasz :):)
  • awatar Zanna: sliczny zwyklak:) film obejrze napewno jutro:) co do mojego wpisu: K. to K. nikt go nie zrozumie.
  • awatar Ania_26: też uwielbiam zdobienia przy rękawach bluzek :) bardzo ładnie-jak zawsze zresztą:*)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hello :-)
Dzisiaj chciałam Wam polecić jeden z moich ulubionych filmów. Widziałam go już chyba z 5 razy i za każdym razem odnajduje w nim kolejne ciekawe aspekty. I ten film, moim zdaniem, nigdy się nie zestarzeje.
Film opowiada o trzynastoletniej Tracy. Na początku jest to bardzo spokojna, grzeczna dziewczynka. Jednak gdy trafia do nowej szkoły zaczyna dostrzegać inny świat. Zaprzyjaźnia się z Evie.
Dziewczyna mieszka ze swoją ciotka- byłą modelką, która teraz nie radzi sobie ze sobą. Dlatego też, przeprowadza się do domu Tracy. Wprowadza ją w inny świat. Pokazuje jej alkohol, papierosy, narkotyki, seks, kradzieże.
Film jest fascynujący ponieważ porusza bardzo wiele aspektów dorastania. Kim jesteśmy, kim się stajemy? Pokazany jest tam problem rozwodu rodziców, jest autoagresja. Odnajdziemy problem poszukiwania swojej seksualności.
Ciekawostką jest fakt, że scenariusz tego filmu został oparty na doświadczeniach Nicki Reed- aktorki grającej Evie. Brała też ona w jego pisaniu. Dziewczyna ta znana jest szerszej publiczności z roli Rosalie Hale w sadze "Zmierzch".
Naprawdę warto obejrzeć ten film, bo każdy tam znajdzie coś ciekawego dla siebie.
XO, XO
Kasia
  • awatar mala0727: lubię ten film i wracam nieraz do niego.
  • awatar poisoneddreams: zainspirowal mnie i zaciekawil obejrze go
  • awatar Zanna: widzialam juz dosyc dawno. ale podobal mi sie. lubie takie filmy. obejrzyj sobie happy housewife o ktorej kiedys pisalam na blogu.z tego co widze jakie filmy ogladasz to wydaje mi sie ze ci sie spodoba. chyba ze nie dzierzysz niemieckich filmow:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej kochane,
Przepraszam Was,że wczoraj nic nie pojawiło się nic na naszym blogu,ale muszę się przyznać,że była to moja wina .
Cierpię ostatnio na chroniczny brak czasu oraz natłok rzeczy na głowie, ciężko jest to wszystko ogarnąć.
Chciałabym zatem Wam się pochwalić co było wczoraj. 3 listopada to data rocznicy związku mojego i Maćka, a na dodatek już 4...Ale ten czas leci...
Chciałam przygotować coś dobrego na wspólny, romantyczny wieczór, a że niestety musiałam to zrobić pomiędzy pracą, wizytą u lekarza i zakupami, to zdecydowałam się jako na danie główne zrobić tortillę.
Tortilla z piersią z kurczaka
Farsz:
- pierś z kurczaka
- cebula
- kukurydza
- sałata lodowa
- pomidory
- ogórek zielony
Pierś z kurczaka pokroić i przyprawić (np. przyprawą gyros) i smażyć razem z cebulą aż się zeszkli, resztę składników pokroić.
Sos czosnkowy:
jogurt naturalny + majonez + serek np. bieluch + czosnek przeciśnięty przez praskę + bazylia i oregano - wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji.
Tortilla
ze względu na to,że nie miałam czasu - zrobiłam zwykłe naleśniki
mąka, jajka, mleko, sól - nie napiszę ilości danych składników, bo niestety robię to zawsze "na oko"

Na deser zrobiłam sernik na zimno z konfiturą wg przepisu mojej ulubionej kucharki - Nigelli Lawson
Składniki:
- 300 g sera (najlepiej twarożkowego)
- 200 ml śmietany kremówki
- 200g herbatników
- 75g miękkiego masła
- 2 łyżeczki soku z cytryny
- ekstrakt waniliowy (ja użyłam olejku waniliowego)
- cukier puder
- konfitura lub dżem, owoce do przyozdobienia

Herbatniki zmielić i połączyć je z masłem w jednolitą masę, ułożyć w tortownicy na spodzie mocno ugniatając.
Ser zmiksować z cukrem pudrem - ja cukru dodałam bardzo mało, ponieważ mój ser był już słodki. Ubić śmietanę na sztywną masę i dolać do masy serowej, dodać sok z cytryny i ekstrakt waniliowy - wszystko razem zmiksować i następnie wlać do tortownicy. Włożyć do lodówki na całą noc i przed podaniem nałożyć na górę konfiturę i ewentualnie udekorować owocami
Zastanawiam się czy za drugim razem nie dodać troszeczkę żelatyny do masy,żeby sernik był bardziej zbity,ale nie wiem czy nie straci na smaku.

Mniammmm...

Na dokładkę jeszcze prezent rocznicowy

I ja w nowiutkiej biżuterii - śliczne niebieskie serduszka

I jak Wam się podoba ?


Pozdrawiam,
Paulina
P.S. A jutro romantyczny weekend nieopodal Żywca... już się nie mogę doczekać
  • awatar Zanna: przesliczny prezent:)
  • awatar mala0727: piękna biżuteria :) miłej zabawy na wspólnym weekendzie, na pewno będzie fantastycznie :D dobra kucharka z Ciebie :)
  • awatar MeGyyy: mmm ale pyszności :):) a jaki prezencik... hoho :) super
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cześć!
Dzisiaj z okazji Zaduszek chciałam wspomnieć o osobach z świata kultury które odeszły w czasie tego roku. Wspomnę oczywiście o tych osobach, których odejście u mnie wywołało jakieś większe emocje.
1. Gabriela Kownacka
Popularna aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna 20 listopada 2010 roku przegrała walkę z chorobą nowotworową.
Anka z "Rodziny zastępczej". Bardzo mi żal tej kobiety ponieważ wydała się bardzo ciepła i sympatyczna. Oraz była dobrą aktorką.

2. Irena Kwiatkowska
Popularna aktorka filmowa, teatralna i telewizyjna Irena Kwiatkowska zmarła 3 marca. Miała 98 lat.
Moim zdaniem jedna z najbardziej charakterystycznych twarzy polskiego aktorstwa.

3. Elizabeth Taylor
Hollywoodzka aktorka Elizabeth Taylor odeszła 23 marca w wieku 79 lat w szpitalu w Los Angeles. Od lat zmagała się z chroniczną niewydolnością serca.
Moim zdaniem jedna z najpiękniejszych kobiet świata. Ikona po prostu.

4. Małgorzata Dydek
Najsłynniejsza polska koszykarka, a jednocześnie najwyższa koszykarka świata (miała 214 cm wzrostu) Małgorzata Dydek zmarła na atak serca 27 maja w szpitalu w Brisbane w Australii, gdzie mieszkała z rodziną po zakończeniu kariery sportowej. 37-letnia sportsmenka była w czwartym miesiącu ciąży.
Świetna sportsmenka, młoda kobieta, matka.

5. Steve Jobs
Jeden z najsłynniejszych informatyków świata, współzałożyciel i charyzmatyczny były szef firmy Apple Steve Jobs zmarł 5 października w Kalifornii. Od lat zmagał się z chorobą nowotworową.
Ten przypadek pokazuje, że pieniądze są mało ważne kiedy brak nam zdrowia.

A Wam kogo będzie brakowało?
Kasia
 

 
Hej kochane,
Dzisiejszy wpis postanowiłam poświęcić programowi, który towarzyszył mi ostatnio podczas ćwiczenia na gazeli. Chciałam zaznaczyć,że telewizor włączany jest u mnie tylko w dwóch sytuacjach - kiedy ćwiczę i wtedy gdy przychodzi do mnie chłopak - więc tak na prawdę bardzo rzadko go oglądam.
Szał ciał jest to kolejny amerykański program, który doczekał się polskiej edycji, w którym bierze udział 5 dziewczyn i 3 facetów. Faceci oceniają ich wygląd pod różnymi kątami - twarz, piersi, tyłek , ciało lub całokształt.
A dziewczyny mają za zadanie odgadnąć jak ocenili je chłopcy i ustawić się w kolejności od tej która spodobała się najbardziej do tej, która zrobiła najmniejsze wrażenie.
Dziewczyny wdzięczą się do kamery ubrane w stroje kąpielowe lub seksowną bieliznę.
Jeżeli ustawią się w dobrej kolejności to za jedną rundę dostają - uwaga - chyba coś ok. 1000 zł. Potem role się odwracają i dziewczyny oceniają chłopców, za dobre ustawienie dostają 2,5 tys. zł.


Rzadko zdarza się,żeby wygrały maksymalną kwotę i przewidziały dokładnie, która jak bardzo się podoba. Z reguły nagrody nie są zbyt wysokie, w jednym odcinku dziewczyny wygrały 750 zł
(oczywiście nagrodę trzeba było podzielić na 5 uczestniczek).



Więc czegoś tu nie rozumiem - albo trzeba być typowym pustakiem,żeby wziąć udział w takim programie albo nie wiem , może trzeba mieć niesamowite parcie na szkło by móc chociaż w taki sposób pokazać się w telewizji ?
Wydawało mi się,że zgłaszającymi są kobiety bez żadnych ambicji i wykształcenia, bo bądź co bądź ale taki mamy stereotyp.
Ale spotkała mnie niespodzianka, bo wśród uczestniczek była studentka farmacji, archeologii,a także prawa.
Hmm... jeśli studiują takie kierunki,to nie wiem czy można je nazwać głupimi.


Nie mniej jednak dla mnie tylko pustaki mogą się wybrać do takiego programu, a jak widzę jak się mizdrzą do kamery i jakie ogromne mniemanie o sobie mają to mi się w żołądku przewraca.
Kolejny program promujący jedynie kult ciała,a co za tym idzie seks ;/ .

Nie czaję tego kompletnie, a wy co myślicie ?
Też macie podobne zdanie czy może ktoś spróbuje mnie przekonać,że tak nie jest ?

Pozdrawiam,
Paulina
  • awatar MeGyyy: mam takie samo zdanie jak Ty... brak słów na niektóre programy... masakra...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czeeeeeść :-)
Dzisiaj z okazji Halloween chciałam o nim wspomnieć. Wiem, że ten zwyczaj wzbudza wiele kontrowersji jednak ja nie do końca rozumiem dlaczego. Dzieciaki lubią się przebierać i zawsze to robiły. I jeżeli kilka lat temu przebierały się za diabełki czy czarownice jakoś nikt nie mówił, że to szatanistyczne. Moim zdaniem to po prostu wesoły zwyczaj i żałuje, że jestem za stara, żeby latać po domach za cukierkami. I moim zdaniem kompletnie nie gryzie się do z naszym Wszystkich Świętych. Jest to przecież dzień wcześniej. A następnego dnia idziemy na cmentarz i wspominamy naszych bliskich. Nie sądzę, żeby im przeszkadzało, że się bawiliśmy dzień wcześniej.
A teraz przebrania moich sióstr które właśnie poszły pukać po mieszkaniach i pytać "cukierek albo psikus". :-)
Julka jako Samara z Ringu.
Do wykonania takiego przebrania wiele nie potrzebujemy. Duża, biała, męska koszula; białe rajstopy; nasze długie, ciemne włosy (w przypadku gdy takich nie posiadamy peruka); biała kreda; czarny i czerwony lakier do paznokci. A efekt moim zdaniem super.

Kasia jako zamordowana dziewczyna z horrorów klasy B.
W tym przypadku potrzebujemy taki plaster do ucinania, czerwoną farbę, czarny cień do powiek, czarny i czerwony lakier do paznokci. No i jakieś ciuszki, w tym przypadku kolorowe podkolanówki, zwiewna sukieneczka i duża bluza piłkarska.

Przepraszam za jakość zdjęć, ale były robione komórką na szybko przed wyjściem dziewczyn.

A wy co sądzicie o tym dniu?

Strasznie pozdrawiam
Kasia
  • awatar mala0727: bardzo mi się podoba :) ja nie miałam możliwości takich zabaw,a fajne to jest dobrym argumentem jest: o zmarłych się pamięta zawsze a nie raz w roku :P
  • awatar MeGyyy: ale imprezom halloweenowym mówię stanowcze TAK, tak i jeszcze raz TAKKKK :):):)
  • awatar MeGyyy: to święto budzi wiele kontrowesji nie dla tego, że chodzi o przebieranie, tylko o to, że przyszło z Ameryki. nigdy nie bylo W Polsce obchodzone, aż tu nagle tyle szumu dookoła tego święta... też nie chciałabym u siebie przebierańców... jak dla mnie to typowo amerykanskie świeto, wiec jakos mnie do siebie nie przekonuje ;P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witajcie,
Przyszedł czas i na outfita. Dzisiaj jak przystało na naszą polską pogodę już ciepły zestawik z kamizelką, którą już znacie z notki zakupowej.





Kamizelka, jeansy, pasek - Orsay
bluzka - butik
botki - allegro
torebka - stara jak świat
naszyjnik - prezent od mamy z Egiptu, podobno jest na nim napisane moje imię, powiedzmy,że w to wierzę ...

I jak Wam się podoba ?

Paulina
  • awatar MeGyyy: śliczne zdjęcia :) bardzo ładnie wyglądasz :):) kamizelka i buciki są extra :):)
  • awatar Neverland bubble: kamizelka bomba! ;D /Kinia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć!
Dzisiaj chciałam Wam wspomnieć o 7 tomie mojej ulubionej chyba aktualnie serii o wampirach- "Dom nocy". Ogólnie o tej serii na blogu już wspominałam jakiś czas temu. Dla zainteresowanych wstwiam link
http://zucchero-e-pepe.pinger.pl/m/7687386/dom-nocy
Ukazał on się kilkanaście dni temu, jednak dopiero dzisiaj znalazłam czas aby go skończyć. Książka jest świetna.
Teraz ostrzegam, że jeżeli nie czytałyście poprzednich tomów, a macie takie zamiary to nie czytajcie dalej tej notki. Będą w niej spoilery dotyczące wcześniejszych tomów.
6 tom skończył się tak, że miałam ochotę kupić bilety do USA, znaleźć miejsce zamieszkania autorek i normalnie siłą dowiedzieć się, jak to potoczy się dalej. Jak można była zakończyć tom śmiercią Zoey???? Wiec jak tylko ukazała się "Spalona" od razu pobiegłam do Empiku kupić kolejny tom. Kilka dni zajęło mi czytanie go (uczelnia i inne zajęcia), ale jestem pod sporym wrażeniem. Jest pisany w trochę inny sposób niż poprzednie części. (tylko fragmenty są w pierwszej osobie, większość wydarzeń widzimy oczami Afrodyty, Starka, Heatha, Stevie Rea i innych). Wielkim atutem tej książki jest fakt, że nie czuje, że jest ona pisana na siłę czy dla kasy jak często zdarza się przy długich seriach. A to przecież już 7 tom.
Ciekawie zostaje rozwinięty wątek Stevie i jej związku z krukiem prześmiewcą.
Naprawdę jestem pod wrażeniem.
Buziaki
Kasia
  • awatar Maalvaa: ooo widzę, że mam zaległości bo skończyłam na "Kuszonej" :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witam Was dziewczynki,
Kasia ostatnio mnie przez parę dni zastępowała za co jej serdecznie dziękuję. Powodem było moje wstrętne choróbsko, które niestety mi jeszcze nie przeszło. Czuję się jednak na tyle dobrze, by posiedzieć na kompie więcej niż 5 minut, więc - Wracam do świata żywych
Dzisiaj wpis bez konkretnego motywu przewodniego.

Po pierwsze - ZDROWIE jest najważniejsze, pamiętajcie o tym. Nigdy nie żałujcie na nie pieniędzy.
Mówię to na swoim własnym przykładzie. Żal mi było iść do prywatnego lekarza, więc poszłam do przychodni i pan doktor leczył mnie na anginkę, oki przeszło. Tylko 1,5 miesiąca później znów choróbsko do mnie przyszło i wiecie co ?
Znów poszłam do przychodni, a co na to Pan doktor ? - Anginka .
Dobrze,że mama wzięła sprawy w swoje ręce i zaciągnęła mnie wczoraj na siłę do pani doktor, która pomogła mi się w dzieciństwie wykaraskać z przewlekłego zapalenia zatok, którego oczywiście nikt nie umiał stwierdzić. Diagnozę postawiła jak tylko przekroczyłam próg jej gabinetu - zapalenie zatok. Zaleciła laser, sesje na polu magnetycznym i płukanie nosa. I dziś jest o niebo lepiej. No,ale cóż chyba tak już musi być,że za dobrego lekarza trzeba po prostu zapłacić -
koszt wizyty + 5 sesji zabiegów - 500 zł .

Po drugie - Merz special
Koleżanka farmaceutka poleciła mi ten preparat. Ostatnio mam ogromne problemy z paznokciami. Co chwilę się łamią i rozdwajają, a włosy? to jest dopiero masakra. Są wszędzie - w łazience, na łóżku,na podłodze, w jedzeniu... baa nawet w jedzeniu, w którego przygotowywaniu nawet nie biorę udziału... ;/ . No i cera ostatnio tez jakoś się pogorszyła. Trzeba coś z tym zrobić. Na razie tabletki biorę od tygodnia - jak na razie paznokcie się nie rozdwoiły i nie połamały,ale ostateczne wnioski opiszę po miesiącu.
To teraz słowa producenta :
Opakowanie: 60 drażetek
Preparat Merz Spezial Dragees stosouje się w schorzeniach skóry różnego pochodzenia, nadmiernym wypadaniu i łamliwości włosów i paznokci, w trądziku, w okresie dojrzewania.
Lek dostępny wyłącznie na receptę Sprawdź zasady zakupów leków na receptę. Jeżeli lek jest lekiem refundowanym prosimy osoby dokonujące przedpłaty o kontakt z naszą apteką w celu ustalenia dokładnych kosztów dostawy oraz ceny leku
Skład:
1 drażetka zawiera: Witamina C 75,00 mg; L-cystyna 30,00 mg; Witamina E (octan) 9,00 mg; B-karoten 0,90 mg; Amid kwasu nikotynowego 10,00 mg; Pantotenian wapnia 3,00 mg; Witamina B2 1,60 mg; Witamina B6 (chlorowodorek) 1,20 mg; Witamina B1, (azotan) 1,20 mg; Witamina A (octan) 1.500 j.m.; Witamina B12 (cyjanokompleks) 2,00 mikro g.; Witamina D3 50,00 j.m.; Biotyna 0,01 mg; Suchy wyciąg z drożdży 100,00 mg; Żelazo (II) fumaran 20,00 mg

Działanie:
Drażetki Merz Spezial zawierają zestaw witamin i innych wykorzystywanych przez organizm substancji uzupełniających dietę (żelazo, cystynę, Beta-karoten oraz substancje pochodzące z drożdży). Odpowiedni zestaw witamin i innych ważnych składników odżywczych zawartych w tym preparacie regeneruje skórę, włosy i paznokcie oraz chroni je przed występowaniem uszkodzeń, zaburzeń czynności i wyglądu, powstających w wyniku braków żywieniowych lub stanów zwiększonego zapotrzebowania organizmu.

Wskazania:
Preparat Merz Spezial Dragees stosouje się w :
-schorzeniach skóry różnego pochodzenia,
-nadmiernym wypadaniu i łamliwości włosów i paznokci.
-w trądziku
-w okresie dojrzewania oraz w stanach niedoboru i zwiększonego zapotrzebowania na witaminy i żelazo.

Po trzecie - domowy peeling
Wreszcie wzięłam się za zrobienie swojego własnego, domowego peelingu.
Skład:
Sól
Cukier
Kawa
Żel pod prysznic lub oliwka
Jako pojemniczka użyłam słoika z mojego ulubionego balsamu do ciała z oriflame - Mikl&Honey.
A tak wygląda gotowy:

Przepis na peeling zaczerpnęłam z bloga kolakao1992 , macie tu linka do tego wpisu
http://kolakao.pinger.pl/m/8289664/domowa-robota-2

Zmontowała świetny filmik instruktażowy jak zrobić peeling do ciała i do twarzy - polecam

No to by było na tyle ,
Życzę Wam zdróweczka, zdróweczka i jeszcze raz zdróweczka,
Paulina
  • awatar mala0727: a te peelingi są świetne, sól ma ciekawe właściwości, m.in. dobrze działa na cellulit i rozstępy, ogólnie wyszczupla, działa przeciwzapalnie i odkażająco, redukuje stres i napięcie nerwowe ja bym chciała zdobyć sól z Morza Martwego, ona ma najwięcej minerałów :D
  • awatar mala0727: płaci się tyle na fundusz zdrowotny, a jak trzeba to wszędzie tylko prywatnie mi się zrobiła narośl na łokciu, 1-1,5 cm średnicy boli, więc poszłam skontrolować co to jest, dostałam skierowanie na zabieg - na luty :D
  • awatar MeGyyy: Ci lekarze...;/;/ domowy peeling? super!!! w najbliższym czasie biorę się za ten przepis :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cześć :-)
Dzisiaj chciałam Wam polecić kolejny film z mojej ulubionej kategorii filmów grozy. Pewien czas temu odkryłam, że moim zdaniem najlepsze filmy z tego gatunku robią Hiszpanie. Ich filmy są klimatyczne i nie tak komercyjne jak amerykańskie (chociaż oczywiście tymi też nie pogardzę).
Pewnego dnia w tajemniczych okolicznościach ginie Sara. Jej siostra bliźniaczka Julia postanawia za wszelką cenę dowiedzieć się, co doprowadziło do jej śmierci. Wszystko komplikuje, że coraz bardziej pogłębia się jej wada wzroku.
Gdy cały jej świat zaczyna pokrywać mgła w okół niej zaczynają się dziać różne tajemnicze rzeczy. Każdy jej krok śledzi pewna osoba, która ciągle pozostaje w ciemności.
Moim zdaniem film trzyma w napięciu i jest klimatyczny. Na uwagę zasługuje praca kamerą która wprowadza nas w odpowiednią atmosferę.
Pozdrawiam
Kasia
  • awatar MeGyyy: będę musiala także zobaczyć :):) ale na pewno nie sama :D
  • awatar Tusiaczkowy Robak: oglądałam i powiem szczerze, że taki sobie ten film...nie jakiś tragiczny,ale liczyłam na coś lepszego
  • awatar skyelephant: @ykhym: mi też nie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
hej hej!
Dzisiaj krótki wpisik bo jestem trochę zmęczona po całym dniu.
Dzisiaj chciałam Wam wspomnieć o jednym z kosmetyków bez których nie wyobrażam sobie codziennego makijażu. Mówię o kredkach do oka. Tak się przyzwyczaiłam do ich używania, że bez niej moje oko wydaje mi się wprost niewidoczne. Hehe
Przez wiele lat szukałam takiej, która będzie dla mnie idealna. Używałam ich wiele (regularnie używać kredek zaczęłam w 1 liceum a to już 6 lat temu było). Po pewnym czasie doszłam, że moja idealna kredka musi być dość miękka ponieważ maluje się nią wewnątrz powieki.
I tak metodą prób i błędów trafiłam na serię glimmerstick- eye liner firmy Avon.
Te kredki okazały się dla mnie idealne. Nie za twarde i nie za miękkie. Dość trwałe. I co dla mnie jako dla osóbki dość leniwej nie trzeba ich strugać. Aktualnie posiadam ich 9 kolorów.
Blackest black
Klasyczna czarna- kolor intensywny i mocny.
Saturn grey
Szara- gdy chcę zrobić delikatniejszy makijaż wprost idealna
Starry night blue
Trzecie miejsce w moim rankingu. Ładnie wyciąga mój kolor oczu (mam takie szaro niebieskie)
Smokey diamond
Szary z drobinkami brokatu- fajna na wieczorne wyjścia :-)
Emerald glow
Miała być zielona jednak niestety jej kolor jest tak ciemny, że na oczach wydaje się prawie czarna
Black ice
Czarna z srebrzystymi drobinkami- idealna do przydymionego oka gdy chcemy go trochę rozświetlić
Sugar plum
Fioletowa- moim zdaniem trochę za jasna i mi za bardzo nie podszedł jej kolor.
Brown sugar
Brązowa- jednak na tyle ciemna, że wydaje się na moim oku czarna
Flashy copper
Najnowszy mój nabytek. Złota- jaśniutka, idealna do dziennego makijażu.

To by było na tyle.
Pozdrawiam
Kasia
  • awatar Tusiaczkowy Robak: >:D
  • awatar Kasia & Paulina: bardzo bym chciała umieć używać eyelinera, ale nigdy nie wychodzi mi równa kreska...
  • awatar mala0727: ma tą złotą bym się skusiła :) a na górną powiekę używam eyeliner, trwalszy, nie rozmazuje się i nie zanika w ciągu dnia jak kredki do oczu :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›